piątek, 9 września 2016

Zaminy, zmiany, zmiany!

Witajcie moi drodzy czytelnicy!
Musieliście zauważyć jak wiele zmian dokonało się wczoraj na blogu. Już Wam wszystko opisuję i wyjaśniam.

Zakładając bloga chciałam pisać o tym, co czuje i z czym musi sobie poradzić dziewczyna, która z dnia nadzień idzie mieszkać "na swoje" z ukochanym. Spotkała mnie taka sytuacja, miałam mętlik w głowie i szukałam blogów innych dziewczyn, które relacjonowały by jakim sposobem stawały się perfekcyjnymi paniami domu. Mi do perfekcji dużo brakowało- stąd też wzięła się nazwa bloga.
Pisanie postów o tej tematyce okazało się jednak trudne i nudne. Wydawały mi się one zbyt prywatne, a ja chciałam pozostać anonimowa. Dodatkowo trafiały one do minimalnego grona odbiorców.
Zaczęłam poznawać blogosferę i na mojej liście czytelniczej pojawiły się blogi sportowe, kulinarne i przede wszystkim książkowe. Te ostatnie pochłonęły mnie doszczętnie. Od dziecka byłam molem książkowym, a nigdy nie czytałam tych blogów. Recenzje, TAGi, zapowiedzi... spodobało mi się to i postanowiłam spróbować napisać pierwszą recenzję. link tutaj Nie jest ona najlepsza, ale nie chcę jej poprawiać. Ten blog ma pokazywać mi jak się rozwijam, jakie robię postępy, jestem tu by się uczyć.
Posty książkowe sprawiały mi najwięcej radości, ale nie chciałam jeszcze rezygnować z pozostałych. Ten blog miał być o mnie, o moich pasjach. Jednak połączenie ich wszystkich w jednym miejscu wydawało mi się nie być dobre. Chociażby ze względu na to, że nie każdego mojego czytelnika interesuje każda z tych dziedzin oraz pojawił się problem z organizacją. Postanowiłam zrobić porządek.
Od teraz się ujawniam. Chcę pisać pod pseudonimem po jakim kojarzą mnie znajomi i pozostaje przy tworzeniu bloga książkowego, bo to sprawia mi najwięcej radości. Może kiedyś założę drugiego bloga i go poświecę moim kulinarnym przebojom. Teraz skupiam się na czytaniu.
Linku do bloga wygląda teraz tak http://justboooks.blogspot.com/. Od teraz blog nosi tytuł Just & Books. Tytuł stanowi połączenie mojego nazwiska i miłości do języka angielskiego, a ja od teraz podpisuję się dumnie jako Justowa.
Mam nadzieję, że dokonane przeze mnie zmiany Wam się podobają i zostaniecie ze mną na dłużej.