niedziela, 11 września 2016

"Ważne było tylko więcej i więcej, lecz nic nie dawało mi nasycenia", czyli "Facet na telefon"- A.J. Gabryel

Cześć wszystkim! Tak jak obiecałam, nastała niedziela pora na nowy post. Dziś recenzja książki, na którą długo polowałam. Chcecie znać moje wrażenia po jej przeczytaniu? Zapraszam.

"Facet na telefon"- A.J. Gabryel

Polski tytuł: Facet na telefon
Oryginalny tytuł: Facet na telefon
Autor: A.J. Gabryel
Liczba stron: 336
Wydawnictwo: Wielka litera
Data wydania: 11.07.2012
Kategoria: literatura obyczajowa i romans, erotyk
 Opis:Facet na telefon wie, czego pragnie każda kobieta. Potwierdzają to dwa miliony czytelniczek, które śledzą blog erotyczny Adama.
Prowadzony przez Polaka mieszkającego w Australii blog stał się fenomenem – kobiety, które w ciągu dnia pracują, zajmują się dziećmi i domem, w których sypialniana rutyna już dawno zabiła kobiecość, znajdują w Adamie kochanka doskonałego – bez zobowiązań, bez zahamowań, idealnie wsłuchanego w ciało kobiety.
Na podstawie bloga powstała powieść o Adamie, męskiej prostytutce, który opowiada o swoich klientkach i odważnie opisuje erotyczne zlecenia, wyrafinowane scenariusze schadzek. Jego klientkami są kobiety, których nikt o to by nie podejrzewał.
Marta - jej mąż, zamożny biznesmen, widzi w niej delikatną i subtelną kobietę. Tak też ją kocha. Nawet się nie domyśla, że Marta potrzebuje mocniejszych wrażeń.
Alicja - jej szczęśliwe małżeństwo zniszczyła choroba męża. To na jego prośbę szuka kochanka, który za niego wypełniałby małżeńskie obowiązki. Dzięki subtelności Adama ich spotkania nie mają gorzkiego posmaku zdrady.
Barbara - dojrzała, atrakcyjna, inteligentna kobieta. W oczach męża tylko żona. W czasie spotkań z Adamem budzi się w niej gorąca bogini seksu.
Edyta – odnosząca sukcesy, atrakcyjna młoda kobieta nie może na imprezach pokazywać się sama. Adam jest idealnym towarzystwem. Tym bardziej, że wszystkie koleżanki patrzą na niego z pożądaniem.
Julita – pierwsza kobieta Adama, przewodniczka w świecie erotycznych doznań, to ona zmieniła młodego niedoświadczonego chłopca w kochanka doskonałego.
Seks jest ważną częścią ich życia. Ich obsesją, fantazją, potrzebą, sensem. Dla Adama jest profesją...

Czekałam na tę książkę długo, oj za długo. Tak mi zależało na tym by ją przeczytać i wiecie co? Zawiodłam się, bardzo. 
To nie jest tak, że ta książka jest zła, nie. Ona jest bardzo dobra, ciekawa, z pomysłem. Tylko, że nie tego się spodziewałam. Czytaliście opis? Kusi erotyzmem, intryguje, pociąga. Mogłoby się wydawać, że książka będzie kipiała seksem. Nie powiem, że tak nie jest, bo seks jest w niej obecny, ale nie taki jakiego oczekiwałam.
Prostytucja to zawód wszystkim znany, ale głównie trudnią się nim kobiety. Dlatego też dziwi nas mężczyzna sprzedający swoje wdzięki. Co ciekawe, kiedy myślimy o prostytutce nie mamy na myśli nic dobrego, a w przypadku naszego bohatera nasuwają się raczej pozytywne skojarzenia. Owszem zastanawia nas jak do tego doszło, czemu on to robi. Chcemy poznać jego historię, ale zdaje nam się, że ma on dobre życie. Czyżby nie każdy mężczyzna o tym marzył? Uprawia dużo seksu i jeszcze mu za to płacą takie mamy pierwsze skojarzenie, a co dalej, jak on to widzi?
Historię Adama poznajemy czytając opisy jego spotkań z paniami, po części z jego punktu widzenia, po części z punktu widzenia jego klientek. Głównie skupiamy się na nim potem na nich. Po opisie myślałam, że akcja będzie się kręcić wokół Marty i Agaty, a wcale tak nie jest. W utworze przewija się o wiele więcej bohaterek. Sprawa ujęta jest w wieloogniskowym spektrum- to pozwala dokładnie poznać te zagadnienie. Poznajemy punkt widzenia Adama, klientek i ich mężów. Każdy z nich ma swoją własną historię. Każdy potrzebuje czegoś innego.Te kobiety to wielkie indywidualności. Łączy je jedno- stosunki z Adamem. 

"Zupełnie nie wiem, czy jesteś spełnieniem moich marzeń, czy draniem bez serca."

Bardzo podoba mi się prezentacja postaci w tej powieści. Poznajemy dokładny portret fizyczny i emocjonalny każdej z nich. Czuję się trochę oszukana faktem, że same namiętności zostały pozbawione szczegółów, nie tego oczekiwałam, ale sam pomysł na taką a nie inną treść był świetny. Moim zdaniem zawiodła reklama, która zaprezentowała ten utwór w nieodpowiednim świetle. 
Styl pisania pana Gabryela jest fenomenalny. Pisząc lekko wyraża głębokie przekonania i potrafi poruszać trudniejsze tematy. Umie przedstawić jakiś morał w danej sytuacji.
Język powieści jest prosty, codzienny. I dobrze. Może i historia ta nie jest zwyczajna, ale czytelnik ma czuć, że Adam nie jest postacią z wyższych sfer. Ma być nam bliski. Mamy wiedzieć, że jest on jednym z nas. Zwykły chłopak, którego życie jest nieco inne. 
Z postaciami, szczególnie płci męskiej w erotykach jest tak, że mamy ich pokochać i pragnąć. Z tutejszym grzesznikiem jest nieco inaczej. Adam nas pociąga. Wiadomo, która z nas nie chciałaby zmysłowego przystojniaka? Jednak zauważamy, że ma on pewien problem z wyrażaniem prawdziwych uczuć. Zastanawiam się czy umie on kochać, czy miłość jest mu znana i tak jak jego, niektóre klientki czytelniczki pewnie będą chciały go uratować. Będą myśleć, że jeśli podarują mu swoje uczucie on je zrozumie, przyjmie i odwzajemni. Jednocześnie mamy świadomość, że to tylko nasze złudzenie. Przyznam, że odczuwanie takich emocji podczas czytania erotyku było mi do tej pory nieznane i cieszę się, że je odkryłam.
Podoba mi się też fakt, iż dowiedziałam się jak naprawdę wygląda zagadnienie męskiej prostytucji. Wiemy jakie oczekiwania mają panowie- u nich wszystko sprowadza się do jednego, u kobiet jest inaczej. Dla nas w większości seks łączy się z jakimiś uczuciami. Mężczyzna świadczący takie a nie inne usługi musi kobiety rozumieć, musi poświęcić im więcej czasu i przede wszystkim musi je wysłuchać. Kobiety muszą czuć, że on o nie zabiega. Jego praca to głównie opieka psychologiczna, a dopiero potem zabieg fizyczny. Można śmiało powiedzieć, że książka ta ma aspekt społeczno-socjologiczny i prezentuje go na dobrym poziomie. 
Uważam, że warto przeczytać ten utwór. Nie dla poczucia fascynacji i pożądania, nie dla pobudzenia zmysłów, ale dla poznania zagadnienia, które ona prezentuje. Dla zrozumienia tego zjawiska, a przede wszystkim dla wyciągnięcia pewnych wniosków- każdy wyniesie z tej powieści jakiś morał. Każdy dowie się czegoś nowego o ludzkiej psychice.
Mieliście styczność z tym utworem? Planujecie po niego sięgnąć.