niedziela, 19 sierpnia 2018

"Super Laska. Skończ z dietetyczną recydywą!"- A. Gruszczyńska

Cześć,
dzisiaj będzie lektura dla czytelników będących na ciągłej diecie. Z całych sił próbujesz schudnąć a waga stoi w miejscu? Anna Gruszczyńska w swoim poradniku stara się pokazać, co możesz robić źle. Zapraszam!

"Super Laska. Skończ z dietetyczną recydywą!"- Anna Gruszczyńska 

Tytuł: Super Laska. Skończ z dietetyczną recydywą!
Oryginalny tytuł: Super Laska. Skończ z dietetyczną recydywą!
Autor: Anna Gruszczyńska
Wydawnictwo: SQN
Data wydania: 08.2018
Liczba stron: 226
Kategoria: poradnik
Opis: Cześć! Tu Ania!
Jestem SuperLaską! Skąd to wiem? Bo skończyłam z recydywą!
Jak to zrobiłam? Wyrzuciłam z głowy diety po latach walki ze swoim ciałem i zaburzeniach. Teraz prowadzę bloga „Wilczo Głodna”, gdzie uczę kobiety samoakceptacji. Do tego jem jak najwięcej nieprzetworzonych produktów – przecież takie jedzenie jest dla nas naturalne od tysiącleci. Dopiero przez ostatnie sto lat my, ludzie, wywróciliśmy nasze jadłospisy do góry nogami. Ale czas wrócić do tego, co dla nas najlepsze!
Nie jest ci potrzebna żadna dieta, tylko zdrowe podejście.
Chcesz zostać SuperLaską taką jak ja? Zajrzyj do środka. 
 

O tej książce można powiedzieć krótko i zwięźle i uważam, że to wystarczy. Nie znaczy to jednak, że ta wypowiedź będzie negatywna. Wręcz przeciwnie.
W końcu ktoś napisał coś mądrego. Dodatkowym plusem jest fakt, że napisał to w bardzo przystępny sposób. Jaśniej się już tego wszystkiego powiedzieć nie da. Na początku styl książki aż mnie nieco drażnił, bo czułam się jakbym była dzieckiem. Tak, autorka tłumaczy nap zasady odchudzania jakby mówiła do dziecka. Po chwili już się do tego przyzwyczaiłam i nie przeszkadzało mi to w dalszym czytaniu.
Jeśli chodzi o przekaz tej książki to powiem tak: osobiście nie dowiedziałam się niczego nowego, bo informacje zebrane w książce są ogólnodostępne w Internecie. Sądzę jednak, że dobrze, że ktoś zebrał je w jedno miejsce. Preferuję zdrowy styl życia, ale pisząc "zdrowy" nie mam  na myśli jedzenia bio sałaty i popijania jej wodą. "Zdrowy" dla mnie oznacza przede wszystkim zdrowe podejście. Jak słyszę słowa "chwilowa dieta", "liczenie kalorii" i "ponowne odchudzanie" to mnie to bardzo, ale to bardzo denerwuje. Można żyć zdrowo nie traktując jedzenia jak wroga i nie przejmując się zjedzonym ciastkiem. O tym właśnie jest ta książka. W tym poradniku nie znajdziecie kolejnej cud diety. Tutaj dostaniecie coś lepszego. Autorka uświadomi Was jak czerpać przyjemność z jedzenia nawet jeśli obecnie chcecie zgubić kilka kilogramów.
Zdecydowanie polecam ten poradnik. Jeśli Wasza matka, siostra lub przyjaciółka po raz kolejny męczy się na diecie podrzućcie jej tę lekturę. To będzie przydatny i mądry prezent.


Za mój egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jest mi niezmiernie miło, że odwiedziłeś/aś mojego bloga. Mam nadzieję, że podzielisz się ze mną swoją opinią o poście.
Just & Books zaprasza częściej.